...Narcyza w doniczce.
Taki mały, niepozorny...
Kiedy go kupiłam, miał zaledwie kilka listków i jakieś 5 cm wysokości. NzT podpowiedziała, żeby zadołować go w ogródku, żeby wypuścił w przyszłym roku nowe kwiaty, a przy okazji zdobędę nowe cebulki przybyszowe... ale gdzie?? w ogródku?? jakim ogródku?! w chwastowisku chyba....
no i się zaczęło....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz